Ładowanie

W co wyposażyć turystę? Dobre praktyki polskich miast

Niemalże w każdej miejscowości pojawiają się turyści. Jedni przez przypadek, inni w pełni świadomie. Niezależnie od ich pochodzenia i motywacji warto, by każdy z nich miał łatwy dostęp do informacji turystycznej. Najgorszą praktyką jest trzymanie informatorów i map turystycznych w urzędowej szafie, brak widocznej zakładki dedykowanej turystom na stronie internetowej miasta czy nieodpowiednie pozycjonowanie naszej miejscowości w przeglądarce Google. To podstawy, na które należy zwrócić uwagę.

INFORMACJA DRUKOWANA I ON-LINE TO PODSTAWA

Dobrze opracowana broszura turystyczna jest podstawą dla każdego turysty. Niekoniecznie trzeba poświęcić dużo czasu, energii oraz środków, by ją stworzyć. Wykorzystując bezpłatne narzędzie, które jest wyjątkowo intuicyjne i dostępne on-line (www.canva.com), można za pomocą gotowych szablonów przygotować podstawowy informator. Należy jednak zwrócić uwagę, by opisy korespondowały z grafiką. Jeżeli jedną z atrakcji, którą chcemy przyciągnąć turystę do naszej miejscowości, są słowa: „spędzisz czas w sposób aktywny”, a w broszurze nie pojawia się żadne miejsce ani grafika, które byłyby pokryciem tej obietnicy, należy zwyczajnie ją pominąć.

Przy projektowaniu ulotki warto zadbać również o to, by można było ją w łatwy sposób pobrać za pomocą smartfona (należy pamiętać o tym, by plik nie był ciężki, tak aby jego ściągnięcie nie trwało zbyt długo). To dobra praktyka, jaką stosuje na przykład Kraków. Na stronie WWW miasta dostępne są między innymi przewodniki tematyczne: „Tylko w Krakowie”, „Trzy dni w Krakowie”, „Krakowski Kazimierz” czy „Getto – Szlak Pamięci 1941-1943”.

[ . . . ]

Aby przeczytać artykuł w wersji elektronicznej, musisz posiadać opłaconą prenumeratę w wersji PREMIUM.

   

PRZEJDŹ DO PEŁNEJ WERSJI ARTYKUŁU

 Strona 8  Strona 9  Strona 10

ZOBACZ ARTYKUŁY O TEJ SAMEJ TEMATYCE

KATARZYNA CHOJNOWSKA KWIECIEŃ 2 (8) 2018

Przepis na udany festiwal

Chyba każdy z nas przynajmniej raz w życiu miał okazję uczestniczyć w festiwalu. Ale czy ktokolwiek zastanowił się, jak wygląda organizacja takiego wydarzenia? Myślę, że nie pomylę się, jeżeli napiszę, że umawianie artystów, zdobywanie sponsorów i planowanie atrakcji na tego kalibru... Czytaj więcej