Ładowanie

III Europejski Kongres Samorządów

W dniach 27-28 marca br. Kraków został samorządową stolicą Europy. Blisko 1800 osób – liderów regionalnych, przedstawicieli administracji państwowej, świata nauki, biznesu i kultury, NGO oraz mediów z ponad 40 krajów – wzięło udział w III Europejskim Kongresie Samorządów, który przebiegał pod hasłem: „Samorządy w obliczu wyzwań XXI wieku”.

Dwudniowy program Kongresu obejmował ponad 80 wydarzeń (bloki programowe, raporty, panele, warsztaty, wykłady, prezentacje), które były realizowane w następujących ścieżkach: Finanse, Środowisko, Gospodarka, Społeczeństwo, Innowacje, Biznes i Miasto.
„Zarządzanie, zdrowie, kultura czy prowadzenie działalności gospodarczej przez samorząd – to tematy, które zdominowały kuluarowe rozmowy. Wydaje się, że ci, którzy tu przyjeżdżają, przybywają po to, żeby się dowiedzieć, jak z problemami, z którymi oni się zmagają, radzą sobie inni” – powiedział Zygmunt Berdychowski, Przewodniczący Rady Programowej Forum Ekonomicznego w Krynicy, pomysłodawca konferencji.
„My jako samorządowcy polscy musimy dopiero zbudować fundamenty współpracy w ramach UE. Na razie leży to przede wszystkim w kompetencjach rządu centralnego” – mówił z kolei Jacek Majchrowski, Prezydent Miasta Krakowa podczas sesji „Europa w obliczu globalnych zmian a samorząd przyszłości”.
Podczas Kongresu wiele uwagi poświęcono współpracy międzynarodowej europejskich miast i regionów. Według Jean-Michela Berlemonta, Wicemera Nancy we Francji, współpraca nie zawsze dotyczy jedynie najbliższej zagranicy. „Tworzymy też partnerstwa z Brazylią czy Australią” – stwierdził Berlemont. Za najważniejszy projekt swojego regionu uznał jednak kooperację na granicy Francji, Luksemburga, Niemiec i Belgii. Z kolei Oleksandr Hanushchyn, Przewodniczący Lwowskiej Rady Obwodowej, zauważył, że każdy region jest inny i w związku z tym współpraca z nim musi przebiegać w oparciu o inne priorytety.
Pierwszy dzień obrad III Europejskiego Kongresu Samorządów w Krakowie zwieńczyła Uroczysta Gala Wręczenia Nagród „Lider Samorządu” dla najlepszych samorządowców 2016 r. Najlepszym wójtem w Polsce został Grzegorz Niestrój, Wójt Gminy Kornowac. Najlepszym burmistrzem gminy miejsko-wiejskiej i wiejsko-miejskiej został Grzegorz Niezgoda, Burmistrz Szczawnicy. Samorządowcem roku w kategorii prezydent miasta został Piotr Grzymowicz, Prezydent Olsztyna. Partnerem Nagrody „Lider Samorządu” jest „Rzeczpospolita”. Laureatem Nagrody Specjalnej Kongresu został natomiast ksiądz Kardynał Stanisław Dziwisz.
Organizatorem Europejskiego Kongresu Samorządów Fundacja Instytut Studiów Wschodnich – organizator Forum Ekonomicznego i Forum Regionów w Krynicy, a Gospodarzem – Miasto Kraków.

Aby przeczytać artykuł w wersji elektronicznej, musisz posiadać opłaconą prenumeratę w wersji PREMIUM.

   

PRZEJDŹ DO PEŁNEJ WERSJI ARTYKUŁU

 Strona 48

ZOBACZ ARTYKUŁY O TEJ SAMEJ TEMATYCE

pod patronatem MwU

KWIECIEŃ 2 (2) 2017

Rady na kryzys

Już w dniach 21 i 22 kwietnia br. w Rzeszowie odbędzie się Kongres Profesjonalistów Public Relations 2017, którego uczestnicy dowiedzą się m.in. jak uniknąć kryzysu w mediach i co zrobić, gdy pojawi się kryzys w komunikacji wewnętrznej. Prześledzą też przebieg rzeczywistych sytuacji kryzysowych i sposoby ich zażegnania.

pomysł na kampanię

HUBERT GONERA KWIECIEŃ 2 (2) 2017

Apetyczna strona turystyki

PRZYSTAWKA

W pierwszej kolejności postaram się udowodnić, że na turystyce kulinarnej można nieźle zarobić. Wydatki na jedzenie są bowiem coraz większym kosztem w całości kwot przeznaczanych na podróżowanie. Na przystawkę garść danych ze świata. Według World Food Travel Association turyści kulinarni wydają średnio 1200 dolarów na podróż, z czego 36% czyli 425 dolarówna kulinaria. Sprofilowani turyści kulinarni, czyli tacy, dla których kuchnia jest podstawowym motorem napędowym podróżowania, wydają około 50% na kulinaria z całkowitej sumy wydatków przeznaczonych na podróż, co stanowi ok. 600 dolarów. Brzmi zachęcająco, ale i egzotycznie. Dane robią wrażenie, ale możemy odnieść wrażenie, że nie przystają do rodzimych warunków. Nic bardziej błędnego!